Halogeny

Innym sposobem spowolnienia ulatniania się włókna jest użycie lamp wolframowo-halogeno-wych. Do bańki wprowadza się niewielką ilość pewnych halogenów - jodu lub bromu. Tworzą one z wolframem niestabilny związek chemiczny, który osadza się z powrotem na włóknie zamiast na wewnętrznej stronie bańki.


Jednak jod i brom reagują chemicznie ze szkłem, bańka musi więc być wykonana z kwarcu, co zwiększa początkowy koszt. Lampy wol-framowo-halogenowe działają przy wyższych temperaturach włókna, dają więc jaśniejsze, bardziej naturalne światło, bez skracania ich życia. Lampy jarzeniowe używane są od wczesnych lat 30. XX w. Z pierwszych lamp wypompowywano powietrze i napełniano je niewielką ilością neonu. Do elektrod umieszczonych na krańcach rury przykładano wysokie napięcie.


Pomiędzy elektrodami następowało wyładowanie i emisja ciemnoczerwonego światła. Ponieważ rury można było zginać otrzymując litery i różne inne kształty, natychmiast przechwyciła to reklama. Był to początek świateł neonowych, które teraz błyszczą i migocą w centrach większości miast.


Eksperymenty z innymi gazami dały inne kolory. Lampy sodowe pracujące przy niskich ciśnieniach par dają monochromatyczne żółte światło, które używano do oświetlania ulic. Wczesne lampy sodowe miały skuteczność świetlną 70 lumenów na wat, obecnie można otrzymać skuteczności 200 lumenów na wat.